Statystyki dotyczące zadłużenia Polaków rosną z każdym rokiem. Sytuacja związana z pandemią, kolejnym spowolnieniem gospodarczym i wprowadzeniem kolejnych obostrzeń, z pewnością nie pomoże. Odbije się negatywnie nie tylko na przedsiębiorcach. Niektóre osoby będą miały jeszcze większe problemy w regulowaniu spłaty zobowiązań, a wierzyciele jeszcze mniej cierpliwości w ich ściąganiu. W niektórych przypadkach może się okazać, że najlepszym rozwiązaniem będzie ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Co to jest? Kto i jak może ją ogłosić? Jakie są konsekwencje takiej decyzji? Jak zmieniają się przepisy w 2020 roku? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w naszym artykule.

 

Co to jest upadłość konsumencka?

 

Upadłość konsumencka to sądowe postępowanie przeznaczone dla osób fizycznych, które stały się nie wypłacalne, czyli nie mają środków na spłatę kredytów i pożyczek, które zaciągnęli. Wspomnieliśmy o osobach fizycznych, ponieważ jest to upadłość wobec osób nieprowadzących działalności gospodarczej. Została unormowana w Art. 491 Prawa upadłościowego. A co oznacza wspomniana niewypłacalność?

O niewypłacalności możemy mówić, gdy dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Nie można uznać za podstawę ogłoszenia upadłości niewykonywania przez dłużnika zobowiązań niepieniężnych, takich jak niewykonanie zlecenia. Bardzo ważne jest, aby niewypłacalność nie zaistniała z winy dłużnika, tylko z powodów od niego niezależnych. Kolejna sprawa to jej charakter, który musi być trwały. Oznacza to, że dłużnik posiada opóźnienie w regulowaniu długu przez co najmniej trzy miesiące (zasada ta nie zawsze musi mieć zastosowanie). Trzeba też pamiętać, że upadłość może dotyczyć jedynie długów, które zaistniały przed jej ogłoszeniem! Nie ma natomiast znaczenia, o jak duże zobowiązanie chodzi. Nie ma znaczenia też jak długo trwa zobowiązanie. To jedna z podstawowych roli jaką ma upadłość konsumencka – niezależnie od skali zobowiązań, ma umożliwić oddłużenie się niewypłacalnego konsumenta. W praktyce chodzi o umorzenie całości lub części jego długów. A ile wynoszą koszty i kto może z tego skorzystać?

 

Kto może ogłosić upadłość konsumencką?

 

Prawo do upadłości konsumenckiej mają osoby fizyczne, które nie są przedsiębiorcami i nie prowadzą działalności gospodarczej we własnym imieniu (także wolne zawody), oraz nie są wspólnikami spółek (jawnych i partnerskich). Nie mogą być też komplementariuszami w spółkach komandytowych i komandytowo-akcyjnych. Upadłość konsumencka nie odnosi się do osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej wyposażone w zdolność prawną. Byli przedsiębiorcy mogą ogłosić upadłość konsumencką, pod warunkiem że nie prowadzą działalności od co najmniej roku. Rolnicy również mają taką możliwość, pod warunkiem że nie prowadzą dodatkowej działalności zawodowej lub gospodarczej. Warto zaznaczyć, że bieżący rok przyniósł pewne zmiany w tym zakresie. Podsumowaliśmy ja na końcu artykułu.

 

Koszty upadłości konsumenckiej

 

Koszty upadłości konsumenckiej będą kształtować się w zależności od konkretnej sytuacji i okoliczności. Standardowo – będą rosły wraz ze stopniem skomplikowania sprawy. W skład kosztów wchodzą przede wszystkim:

  • 30 zł w formie opłaty sądowej za złożenie wniosku o upadłość
  • 17 zł w formie opłaty skarbowej od pełnomocnictwa
  • koszty postępowania sądowego
  • koszty obsługi prawnej

 

Dwa ostatnie punkty stanowią zdecydowanie największe koszty dla osoby ogłaszającej upadłość. Niemożliwe jest natomiast wskazanie konkretnej kwoty. Zarówno w przypadku kosztów sądowych jak i usług prawnych, wydatki mogą wahać od kilku tysięcy wzwyż. W uzyskaniu w przybliżonej prognozy wszystkich kosztów ogłoszenia upadłości, może pomóc prawnik. To z kolei pozwoli Wam dokładnie ocenić swoje możliwości i podliczyć ile będzie Was kosztować postępowanie.

 

Pomoc dla zadłużonych osób

 

Jak ogłosić upadłość konsumencką?

 

Upadłość konsumencka jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem. W związku z tym, aby ogłosić upadłość konsumencką konieczne jest złożenie przez dłużnika odpowiedniego wniosku. Przepisy nie narzucają konkretnego terminu. Wniosek składamy i dajemy do rozpoznania w wydziale gospodarczym sądu rejonowego, zgodnego z miejscem zamieszkania dłużnika.

 

Składając wniosek, trzeba pamiętać, aby zawierał on wszystkie niezbędne informacje.

  • dane osobowe dłużnika (imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, PESEL
  • informacje dotyczące majątku dłużnika (łącznie ze wskazanie miejsc, w których się znajduje) i dokładny wykaz i wycena jego składników
  • informacje o okolicznościach uzasadniających wniosek, wraz z niezbędnym materiałem dowodowym
  • spis wierzycieli z podaniem ich adresów, wysokością zobowiązań oraz terminów zapłaty;
  • spis wierzytelności spornych z zaznaczeniem zakresu, w jakim dłużnik kwestionuje istnienie wierzytelności
  • listę zabezpieczeń ustanowionych na majątku dłużnika wraz z datami ich ustanowienia (w szczególności hipotek)

 

Po złożeniu wniosku i przeprowadzeniu postępowania, sąd wydaje postanowienie o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej. Dostarcza powiadomienie zarówno wnioskującej osobie (upadłemu), jak również syndykowi, właściwej izbie skarbowej, i właściwemu oddziałowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (lub KRUSu).

Zanim jednak złożycie wniosek, dobrze będzie przemyśleć temat i skonsultować się ze specjalistą. Zwłaszcza, że konsekwencje (o których zaraz wspomnimy) bywają brzemienne w skutkach. Oczywiście zachęcamy do kontaktu z naszym biurem, doradzimy najlepsze rozwiązania, pomożemy w przygotowaniu dokumentacji i sprawnym załatwieniu sprawy. Oczywiście, o ile nie znajdziemy lepszego rozwiązania. Porozmawiajmy o szczegółach!

 

Upadłość konsumencka – konsekwencje

 

Myśląc o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej trzeba pamiętać o konsekwencjach tej decyzji. Zwłaszcza, że nie zawsze wchodzi w grę całkowite umorzenie długu. Będzie to możliwe gdy sąd udowodni, że dłużnik nie posiada majątku, oraz że jest „trwale niezdolny do spłaty zobowiązań”. To daje dość duże pole do interpretacji, co w praktyce może sprawić, że upadłość konsumencka nie będzie jednoznaczna z tym, że zadłużenie zniknie. Sąd może też podjąć decyzję o warunkowym umorzeniu zobowiązań, wtedy dłużnik pozostaje w pięcioletnim okresie „zawieszenia”, podczas którego może zostać złożony wniosek o ustalenie planu spłaty. Podczas tego okresu, dana osoba musi składać sądowi coroczne sprawozdania dotyczące swojej sytuacji finansowej. Czyli w skrócie – przez 5 lat będziemy pod nadzorem sądowym, regularnie tłumacząc się ze swojej sytuacji. Dlatego też podjęcie decyzji o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej powinno być dobrze przemyślaną decyzją.

 

Warto mieć świadomość, że osoba zadłużona traci możliwość korzystania i dysponowana swoim majątkiem. Może jedynie kupować produkty niezbędne do funkcjonowania, takie jak np. żywność czy środki czystości.

 

Nie wszyscy mają też świadomość jak wygląda upadłość w przypadku małżeństwa. Jeśli jeden z małżonków ogłosi upadłość, między małżonkami powstaje automatycznie rozdzielność majątkowa, a majątek wspólny wchodzi do masy upadłościowej. Co więcej sąd z pewnością będzie sprawdzał, czy wcześniej nie doszło do przeniesienia części majątku na członka rodziny. A jeśli to się potwierdzi – może podważyć takie umowy.

 

Upadłość konsumencka w 2020 roku – zmiany przepisów

 

Przed zmianami upadłość konsumencką regulowała nowelizacja ustawy z 31 grudnia 2014 roku, która łagodziła zasady jej ogłoszenia (ustawa z dnia 29 sierpnia 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz. U. poz. 1306). Jednak w 2019 roku przepisy doczekały się nowelizacji. Mimo, że miała miejsce w sierpniu 2019, w życie weszła stosunkowo niedawno, bo 24 marca 2020 roku. Na czym polega zmiana przepisów?

Po pierwsze, zgodnie z nowelizacją, osoby zadłużone, które prowadzą jednoosobową działalność, będą traktowane w ten sam sposób co osoby fizyczne. Po drugie, dłużnik nie może zostać skazany na bezdomność. Jeśli jego majątek zostanie zlicytowany, ze sprzedaży mieszkania (albo domu), dłużnika ma otrzymać równowartość przeciętnego czynszu na 1-2 lata. Po trzecie, dłużnik nie będzie musiał podawać przyczyn powstania długów. Po czwarte – upadłość będą mogli ogłosić również ci dłużnicy, którzy przyczynili się do powstania swoich zaległości (jak opisaliśmy wyżej). Zgodnie z nowelizacją, przyczyna niewypłacalności będzie badana dopiero przy ustalaniu planu spłaty długów. Finalnie będzie miało znaczenie czy długi są wynikiem działań z premedytacją, czy też wynikają z przyczyn niezależnych. Jeśli to efekt zaniedbań, dług pochodzi z bezpośredniej winy dłużnika, będzie spłacał zobowiązania dłużej (od 3 do 7 lat). Jeśli upadłość nie wynika z błędów danej osoby, okres spłaty zobowiązań wyniesie „tylko” 3 lata. Po piąte, osoba zadłużona zyskała możliwość wnioskowania o zawarcie ugody z wierzycielem (nie trzeba wtedy składać wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej). Przy okazji zachęcamy do lektury naszego artykułu dotyczącego windykacji polubownej.

 

Nie wszystkie zobowiązania dłużników będą mogły zostać umorzone. Do tej grupy należą alimenty, renty odszkodowawcze, naprawienie szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia.

 

Mamy nadzieję, że dzisiejszy wpis będzie dla Was zachętą do gruntownego przemyślenia swoich możliwości i dostępnych opcji, zwłaszcza jeśli znajdziecie się w trudnej sytuacji materialnej. Patrząc na to co dzieje się w Polsce i na świecie w związku z pandemią i widmem kolejnego lockdownu, trudno być optymistą. Niedawno pisaliśmy jak zmieniło się sądownictwo w czasie pandemii, natomiast wydaje się, że zamiast normalizacji, możemy spodziewać się dalszych utrudnień. Mamy nadzieję, że uda Wam się przetrwać ten okres, natomiast jeśli będziecie potrzebować opieki prawnej, skontaktujcie się z nami. Niezależnie czy jesteście osobą prywatną, czy przedsiębiorcą. Naszą pomoc dopasujemy do Waszych możliwości finansowych i indywidualnych czynników.

Zapraszamy!